– Szkoda meczu w stolicy, ale dalej jesteśmy w grze i postaramy się wygrać wszystkie mecze do końca sezonu – w rozmowie ze SportSlaski.pl zapowiedział zawodnik Ruchu Chorzów, Marek Zieńczuk.
W ostatnim meczu ligowym Ruch przegrał w Warszawie z Legią 0:2, a już we wtorek rozegra rewanżowe spotkanie półfinału rozgrywek Pucharu Polski z Wisłą Kraków.
– Jedziemy na Reymonta wygrać. Tylko taka myśl pozwoli nam awansować do finału, w którym bardzo chcielibyśmy się spotkać z Legią, by odegrać się za sobotnią porażkę – przyznał Zieńczuk.
Następnie chorzowian czekają Wielkie Derby Śląska. – Wiemy, że musimy je wygrać. Nasi kibice na to zwycięstwo czekają. My zresztą również. Krótko mówiąc, w najbliższym tygodniu nie możemy zaprzepaścić tego, na co ciężko pracujemy od sierpnia – podsumował zawodnik z Chorzowa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.