Zlatan Ibrahimović nie dokończył środowego spotkania z Chelsea. Napastnik Paris Saint-Germain został w 31. minucie wyrzucony z boiska i jak sam przyznał po meczu, cała sytuacja była dla niego sporym szokiem.
Szwed otrzymał czerwoną kartkę po starciu z Oscarem. Całość mogła wyglądać dość groźnie (głównie przez sporą dynamikę zajścia), jednak Ibrahimović w żadnym wypadku nie zasłużył na wyrzucenie z boiska.
– Kiedy zobaczyłem, że sędzia wyciąga czerwoną kartkę, to pomyślałem sobie, że ten facet nie ma pojęcia co robi, że widział całkiem inne zajście – powiedział Ibrahimović.
Napastnik PSG ostro skrytykował także piłkarzy Chelsea, którzy po starciu momentalnie doskoczyli do sędziego, by wywierać na nim presję. Prym w tym wiedli John Terry, Nemanja Matić i Gary Cahill.
– To było najgorsze. Najpierw doskoczyli do arbitra, a gdy już dostałem czerwoną kartkę, to grupą podeszli do mnie. Czułem się jakby wokół mnie stało jedenaścioro dzieciaków – dodał Zlatan.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.