ArkadiuszMilik przyleciał na zgrupowanie reprezentacji Polski z urazem kolana. Napastnik doznał kontuzji w ostatnim meczu ligowym.
Piłkarz po przyjeździe do Opalenicy miał wykonane badanie lewego kolana. Wyniki pokazały, że Polak ma uraz w postaci niewielkiego uszkodzenia łąkotki.
Zdaniem doktora reprezentacji Polski JackaJaroszewskiego ten uraz nie wyklucza udziału Milika w nadchodzących mistrzostwach Europy. Sztab medyczny przygotował dokładny plan wprowadzania zawodnika do pełnego reżimu treningowego.
Mimo to piłkarz Marsylii jutro na własną prośbę wyleci do Barcelony, aby skonsultować stan kolana z doktorem RamonemCugatem. Zawodnik doskonale zna tego lekarza, ponieważ w przeszłości u niego się leczył.
Jeśli Milik wypadłby z reprezentacji Polski przed Euro, wówczas Paulo Sousa mógłby dowołać kogoś w jego miejsce. Na liście rezerwowych nie ma jednak żadnego snajpera.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.