RobertLewandowski strzelił w weekend kolejnego gola w barwach Bayernu Monachium i umocnił się na pozycji lidera w klasyfikacji Złotego Buta. Przewaga kapitana reprezentacji Polski jest olbrzymia, a wywalczenie nagrody jest w zasadzie tylko formalnością.
Snajper Bayernu Monachium ma w tym sezonie na koncie już 40 goli w Bundeslidze. W weekend dołożył jedno trafienie, czym wyrównał wieloletni rekord GerdaMuellera pod względem liczby bramek w jednym sezonie ligi niemieckiej.
Europejskie ligi są już na finiszu, a przewaga Lewandowskiego nad resztą stawki jest olbrzymia. Polak ma 10 goli więcej niż LeoMessi, któremu zostało do rozegrania jedno spotkanie ligowe. Można zatem zakładać, że kwestią czasu jest ogłoszenie zwycięstwa kapitana reprezentacji Polski w tym zestawieniu.
Jak piłkarz mistrzów Niemiec wypada na tle poprzednich zwycięzców? Absolutnym rekordzistą pod względem liczby goli w jednym sezonie ligowym jest Messi. Argentyńczyk w rozgrywkach 2011-12 zdobył aż 50 bramek. Na drugim miejscu jest CristianoRonaldo ze swoim dorobkiem z sezonu 2014-15 i 48 trafieniami. Na trzecim stopniu podium jest DuduGeorgescu, który w sezonie 1976-77 zdobył 47 bramek dla Dinama Bukareszt w lidze rumuńskiej.
Więcej trafień od Lewandowskiego mieli także: HectorYazalde (sezon 1973-74, Sporting Lizbona, 46 goli), Messi (2012-13, Barcelona, 46 goli), JosipSkoblar (1970-71, Olympique Marsylia, 44 gole), DorinMateut (1988-89, Dinamo Bukareszt, 43 gole), DavidTaylor (1993-94, Porthmadog, 43 gole), Eusebio (1967-68, Sporting Lizbona, 42 gole), MarioJardel (2001-02, Sporting Lizbona, 42 gole) oraz HansKrankl (1977-78, Rapid Wiedeń, 41 goli). Polak ma jeszcze jedno spotkanie, aby poprawić swój wynik.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.