Porażki Leicester City i Tottenhamu sprawiły, iż zarówno Młoty, jak i The Toffees mogli przybliżyć się dziś do miejsc gwarantujących im osiągnięcie upragnionych celów. Podopieczni Davida Moyesa stanęli przed szansą na zmniejszenie straty do czwartych w tabeli Lisów do jednego punktu. Piłkarze Carlo Ancelottiego mogli zredukować dystans dzielący ich od siódmych w stawce Kogutów do jednego oczka. Aby dopiąć swego, obie drużyny musiały wygrać.
Po pierwszej połowie bliżej szczęścia byli goście. W 24. minucie kapitalnym podaniem prostopadłym popisał się Ben Godfrey, a Dominic Calvert-Lewin wyszedł zwycięsko z pojedynku z Łukaszem Fabiańskim. Dla Anglika było to 16. trafienie w tym sezonie ligowym. Jeśli chodzi o erę Premier League i angielskich graczy Evertonu, tylko Tony Cottee może się z nim równać.
W 28. minucie mogło być 0:2, kiedy dobre uderzenie z rzutu wolnego oddał Gylfi Sigurdsson. Kapitalną interwencję zaliczył jednak „Fabian”.
Przed przerwą do wyrównania mógł doprowadzić Said Benrahma, lecz po jego strzale głową z bliskiej odległości piłka przeleciała nad poprzeczką.
W 61. minucie w słupek trafił Vladimir Coufal. W 84. minucie tej samej „sztuki” dokonał Joshua King. Do ostatniego gwizdka sędziego wynik nie uległ jednak zmianie.
Everton dopiął swego i zbliżył się do siódmego miejsca w tabeli. West Ham nie wykorzystał potknięcia Leicester i nadal traci do niego pięć punktów.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.