Bardzo smutne wiadomości dotarły w czwartek do polskich kibiców. W wieku 39 lat zmarł nagle na atak serca Henryk Bałuszyński.
Bałuszyński występował w takich klubach, jak VfL Bochum czy Arminia Bielefeld. Najbardziej znany jest jednak z występów w Górniku Zabrze i dlatego właśnie przed meczem Lecha z Górnikiem spiker poprosi kibiców o chwilę ciszy. Zawodnicy z Zabrza zagrają z czarnymi opaskami na ramieniu.
Bałuszyński w latach 1994 – 1998 zaliczył 15 występów w reprezentacji Polski.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.