Przejdź do treści
Zmarnowana szansa Górnika Zabrze

Polska Ekstraklasa

Zmarnowana szansa Górnika Zabrze

Na zakończenie piątkowych zmagań w PKO Bank Polski Ekstraklasie Górnik Zabrze podzielił się punktami z Lechią Gdańsk (2:2). Gospodarze prowadzili już w tym meczu różnicą dwóch goli, jednak w końcówce wypuścili zwycięstwo z rąk. 


Zwoliński dał sygnał do odrabiania strat (fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)


Reaktywacja rozgrywek ligowych dla piłkarzy Górnika i Lechii okazała się niezwykle udana. Zabrzanie odnieśli cenne wyjazdowe zwycięstwo w Łodzi, dzięki czemu przedłużyli swoje szanse na awans do grupy mistrzowskiej. Nic więc dziwnego, że podopieczni Marcina Brosza chcieli pójść za ciosem i wykorzystać swój wielki atutu jakim bez dwóch zdań jest gra przy Roosevelta. Stadion świecił co prawda pustkami z powodu postpandemicznych ograniczeń, jednak 14-krotni mistrzowie Polski wysłali jasny sygnał, że w piątkowy wieczór interesuje ich tylko zwycięstwo.

Jeśli zaś chodzi o Lechię, to ta w dramatycznych okolicznościach wygrała derby z Arką Gdynia i wróciła do czołowej „ósemki” ligi. Różnice w tabeli są jednak minimalne, dlatego ewentualne potknięcie w Zabrzu mogło sprawić, że gracze Piotra Stokowca raz jeszcze znajdą się pod kreską.

Patrząc na bilans meczów domowych Górnik to w tym sezonie trzecia siła PKO Ekstraklasy, jednak Lechia to trzeci najlepszy zespół na wyjazdach. Jakby tego było mało, piłkarze z Gdańska z dwóch ostatnich delegacji do Zabrza przywieźli komplet punktów i ich celem było przedłużenie tej passy.


Pierwszy gwiazdek w spotkaniu poprzedziła minuta ciszy. W Zabrzu oddano w ten sposób hołd pamięci Piotra Rockiego, który zmarł przed kilkoma dniami. Były zawodnik m.in. Górnika, Odry Wodzisław czy Legii Warszawa miał zaledwie 46 lat.

Spotkanie od początku było dość wyrównane i jak się okazało, wcale nie musieliśmy zbyt długo czekać na otwarcie wyniku. W 19. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do główki wyskoczył Paweł Bochniewicz. Jego strzał zdołał jeszcze odbić Dusan Kuciak, jednak przy dobitce Erika Jirki był już bezradny. Sędzia poprosił jeszcze o sprawdzenie całej akcji, ale bardzo szybko wyjaśniono, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami.

Minęło zaledwie kilka chwil, a już Górnik miał okazję na podwyższenie rezultatu, jednak na posterunku był Kuciak, który ofiarną interwencją uratował swój zespół przed utratą drugiego gola.

Stracona bramka nie podcięła skrzydeł gościom z Gdańska. Wręcz przeciwnie, Lechia podjęła rękawicę i zaczęła sobie stwarzać dobre okazje do wyrównania. Najlepsze miał Flavio Paixao, jednak w odróżnieniu od wspomnianych derbów z Arką, tym razem brakowało mu skuteczności.




Końcówka pierwszej połowy należała do Górnika i niewiele brakowało, by ten zdobył drugiego gola. W 42. minucie piłka po raz kolejny została wrzucona w pole karne Lechii, a tam ponownie dopadł do niej Bochniewicz. Tym razem po jego uderzeniu gości uratowała poprzeczka.

W drugiej połowie podopieczni Stokowca zaczęli podkręcać tempo, chcąc jak najszybciej dogonić rywala, a następnie powalczyć o pełną pulę. Z góry jednak było wiadomo, że łatwo nie będzie, ponieważ Górnik przy Roosevelta jest bardzo mocny, a korzystny wynik dawał mu realne szanse na to, by po zakończeniu sezonu zasadniczego znaleźć się w górnej połówce tabeli.

Lechia żadnej ze swoich okazji nie wykorzystała i została za to ukarana. Kilkadziesiąt sekund po tym jak Martin Chudy uratował swój zespół przed utratą bramki, Górnik wyszedł z szybkim kontratakiem. Erik Jirka znalazł się z piłką przed polem karnym i świetnie przymierzył w kierunku dalszego słupka. Kuciak wyciągnął się jak długi, ale nie zdołał sięgnąć i gospodarze byli już na dwubramkowym prowadzeniu.

Goście wciąż nie rezygnowali, ale Chudy był tego dnia nie do pokonania. Bramkarz Górnika odbijał i łapał wszystko, co leciała w kierunku jego świątyni, mocno pracując na miano jednego z bohaterów piątkowego meczu. W końcu jednak i on skapitulował. W 80. minucie sygnał do odrabiania strat dał Łukasz Zwoliński, który uderzył z dystansu. Chudy wyczuł intencje strzelca, a chociaż miał futbolówkę na rękawicach, to zdołał ją odbić tylko na słupek, po czym wpadła ona do siatki.

W 88. minucie Zwoliński trafił do siatki po raz drugi, a chociaż sędzia w pierwszej chwili miał wątpliwości, to po weryfikacji VAR zdecydował się uznać gola. Lechia wróciła z dalekiej podróży i mimo dwóch bramek deficytu, zdołał odrobić straty.

Kolejnych bramek w Zabrzu już nie zobaczyliśmy i mecz zakończy się remisem. Górnik roztrwonił pokaźną zaliczkę i tym samym uszczuplił swoje szanse na awans do czołowej „ósemki” Ekstraklasy.



gar, PiłkaNożna.pl


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej