Wojskowi zadecydowali, że kontuzjowanego Juergena Elitima zastąpi Claude Goncalves. UEFA zezwala na zmianę w kadrze w trakcie rozgrywek z uwagi na problemy zdrowotne. W przypadku Elitima to kryterium jest spełnione, ponieważ zawodnik w tej rundzie już nie zagra.
Wcześniej z tego prawa skorzystał między innymi Raków Częstochowa. Medaliki na początku października w miejsce Zorana Arsenicia dowołały Karola Struskiego.
Goncalves na wszystkich frontach tego sezonu rozegrał 11 meczów i spędził na murawie 566 minut. 31-letniemu Portugalczykowi wystarczyło to do zdobycia jednej asysty.
Legia już w najbliższy czwartek zagra przed własną publicznością ze Spartą Praga w czwartej serii gier bieżącej edycji LK. Triumfatorzy minionej edycji Pucharu Polski obecnie zajmują 25. miejsce w stawce Conference League. Po trzech spotkaniach na swoim koncie zgromadzili trzy punkty.
To sobie Elitim nie pograł. Niezły piłkarzy, tylko kolejna kontuzja. Trudno na kimś takim budować zespół. A Goncalves niestety zawodzi. Kilka przebłysków to zdecydowanie za mało, jak na potrzeby takiego klubu jak Legia. Mam nadzieję, że Papszun (o ile działacze Legii znowu nie skompromitują i go jednak zatrudnią) dostanie wolną rękę w kwestii budowy zespołu i nie patrząc na to, kto ile kosztował (Rajovic) pozbędzie się tych, którzy zawodzą w sposób systematyczny i uporczywy.
Dziś losowanie Ligi Konferencji. Na kogo mogą trafić polskie kluby?
W piątkowe popołudnie odbędzie się losowanie par drużyn, które zmierzą się ze sobą o awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Rywali poznają między innymi polskie kluby.
Legia ponownie ukarana przez UEFA! To efekt wydarzeń podczas meczu ze Spartą
Wojskowi zostali ukarani karą finansową przez UEFA za głoszenie nieodpowiednich treści dla wydarzenia sportowego. Kwota do zapłaty wynosi blisko 14 tys. euro.
To sobie Elitim nie pograł. Niezły piłkarzy, tylko kolejna kontuzja. Trudno na kimś takim budować zespół. A Goncalves niestety zawodzi. Kilka przebłysków to zdecydowanie za mało, jak na potrzeby takiego klubu jak Legia. Mam nadzieję, że Papszun (o ile działacze Legii znowu nie skompromitują i go jednak zatrudnią) dostanie wolną rękę w kwestii budowy zespołu i nie patrząc na to, kto ile kosztował (Rajovic) pozbędzie się tych, którzy zawodzą w sposób systematyczny i uporczywy.