Pozycja Dariusza Żurawia jest bardzo poważnie zagrożona. Kibice Kolejorza oczekują zmiany na ławce trenerskiej, jednak w najbliższym czasie nie dojdzie do żadnych roszad.
Dariusz Żuraw póki nie rozstanie się z Lechem Poznań (fot. Reuters)
Kibice już dawno stracili cierpliwość i żądają rychłego zwolnienia Dariusza Żurawia, który nie potrafi znaleźć złotego środka na stabilność swojej drużyny. Lecha Poznań gra w kratkę, w jednym meczu potrafi zagrać na miarę oczekiwań, w drugim zaś zagrać kiepsko i zgubić punkty na ligowym szlaku.
Tak było w dwóch, ostatnich meczach Kolejorza, kiedy to podopieczni Żurawia przegrali sromotnie z Jagiellonią Białystok 2:3 i wcześniej bezbramkowo zremisowali z Piastem Gliwice. Dla kibiców to tylko potwierdzenie, że władze poznańskiego klubu jak najprędzej powinni pożegnać obecnego dyrygenta.
Według informacji redakcji SportoweFakty WP, na zmiany przy Bułgarskiej się nie zanosi. Jak podaje Piotr Koźmiński, władze Lecha po raz kolejny przyznają kredyt zaufania obecnemu trenerowi i teraz nie zamierzają zwalniać go ze stanowiska. Zaznacza jednak, że pełna weryfikacja szkoleniowca ma nastąpić po zakończeniu tego sezonu. Gdy zmagania ligowe będą na finiszu, klub podejmie ostateczną decyzję w sprawie szkoleniowca.
W mediach kręci się już karuzela z niektórymi nazwiskami, które potencjalnie mogłyby objąć schedę po Żurawiu. Faworytem jest Maciej Skorża, który w przeszłości prowadził już zespół z Bułgarskiej.
Mimo przerwy reprezentacyjnej większość piłkarzy nie otrzyma wolnego i zajęcia będą odbywały się standardowym tokiem. Dla zawodników Lecha może to być punkt zwrotny i moment przebudzenia. Sztab trenerski zapowiedział pełną mobilizację oraz analizę dotychczasowej gry.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.