Europejska Unia Piłkarska (UEFA) ogłosiła zmiany w rozgrywkach Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Te mają wejść w życie już od początku sezonu 2018-19.
Rozgrywki europejskie czeka wiele zmian (fot. Łukasz Skwiot)
Rozgrywki organizowane pod egidą UEFA wchodzą w nowy trzyletni cykl i dlatego zdecydowano się na szereg zmian. Do tych najważniejszych należą:
> W fazie pucharowej Ligi Mistrzów i Ligi Narodów będzie możliwe przeprowadzanie czwartej zmiany, z tym zaznaczeniem, że ta ostatnia będzie mogła zostać dokonana dopiero podczas dogrywki.
> Jeśli chodzi o finały wspomnianych rozgrywek, a także mecz o Superpuchar Europy, trenerzy będą mogli powoływać aż 23 zawodników, a nie jak do tej pory 18. To z kolei oznacza, że na ławce rezerwowych podczas spotkań o główne trofea zasiądzie dwunastu, a nie siedmiu graczy.
> Po zakończeniu fazy grupowej Ligi Mistrzów i Ligi Narodów, każdy klub będzie mógł zarejestrować do gry po trzech nowych zawodników bez żadnych obostrzeń. To oznacza, że nie będzie już problemu z przymusową pauzą graczy, którzy zmienili otoczenie podczas zimowego okienka transferowego.
> Mecze Champions League od początku sezonu 2018-19 będą rozgrywane w dwóch porach. Zamiast godziny 20:45, piłkarze będą wychodzić na boiska o 18:55 (po dwa mecze wtorkowe i środowe), a także 21 (reszta). Zasada ta dotyczy także kwalifikacji i fazy pucharowej. Co ważne, spotkania ostatniej kolejki rundy grupowej zostaną rozegrane o tej same godzinie (tu UEFA dała sobie możliwość wprowadzenia wyjątków).
> Zmiany dotyczą również Ligi Europy. Tu mecze fazy grupowej, a także 1/16 i 1/8 finału będą rozgrywane o 18:55 i 21. Od ćwierćfinałów będzie z kolei obowiązywała jedna godzina – 21.
> Ostatnia roszada dotyczy spotkania o Superpuchar Europy, które będzie się zaczynało o 21. Zmiana ta dotyczy już najbliższego spotkania o to trofeum, które zostanie rozegrane w estońskim Tallinie.
> Udział w Lidze Mistrzów będzie miało zapewnionych z góry aż 26 zespołów, co bardzo mocno ograniczy znaczenie eliminacji. W Champions League zagrają: triumfator poprzedniej edycji, zwycięzca poprzedniej edycji Ligi Europy, po cztery najlepsze ekipy z Anglii, Hiszpanii, Włoch i Niemiec, po dwie z Francji i Rosji, a także mistrzostwie Portugalii, Belgii, Ukrainy i Turcji.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.