Po ośmiu kolejkach I ligi gdynianie zajmują miejsce w strefie spadkowej. Jak donosi Dziennik Bałtycki przyczyną fatalnej postawy Arki jest konflikt niektórych piłkarzy z trenerem Petrem Nemecem.
Zdaniem autora tekstu przed meczem z Flotą miało dojść do spotkania piłkarzy, podczas którego nie obyło się bez ostrych słów. Poprawa wyników miała przyjść w Świnoujściu, ale Arka doznała porażki.
Po zakończeniu spotkania arkowcy podeszli pod trybunę zajmowaną przez ich kibiców i ponownie doszło do wymiany zdań. Podczas około 20. minutowej rozmowy fani Arki dowiedzieli się, że powodem tragicznej postawy ich pupili jest czeski trener.
– Niektórzy zawodnicy narzekali na treningi u Nemca – mówi jeden z kibiców Arki obecnych w Świnoujściu. – Piłkarze żalili się, że na zajęciach jest tylko i wyłącznie siłownia, zero taktyki. Chłopaki grają więc przeciwko Nemecowi. Nie walczą, odstawiają nogę, kłócą się między sobą. Istnieje nawet grupa dążąca do zwolnienia trenera – uważa kibic Arki.
Wewnątrz klubu pojawiły się informację, że niektórzy gracze zostaną ukarani za słabą postawę karami finansowymi i degradacją do zespołu rezerw. Jak czytamy w dalszej części artykułu na poniedziałkowym treningu Arki zabrakło kilku piłkarzy, co było efektem wspomnianych sankcji.
– Uczulałem swoich podopiecznych, że gra się tutaj specyficznie. Niestety, nie wszyscy podeszli do tego tak jak powinni. Myśleli, że po prostu będą sobie grać piłką – całą sytuację podsumował Petr Nemec.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.