Mateu Lahoz poprowadzi finałowe spotkanie Ligi Mistrzów. Decyzja spotkała się z dużą kontrowersją, hiszpański arbiter budzi spore emocje w trakcie prowadzonych przez siebie meczów.
Poznaliśmy prowadzącego finału Ligi Mistrzów (fot. Reuters)
UEFA oficjalnie poinformowała, że finałowy mecz Ligi Mistrzów, w którym spotkają się drużyny Manchesteru City i Chelsea, poprowadzi hiszpański sędzia Mateu Lahoz. To pierwszy finał dla 44-letniego sędziego z Półwyspu Iberyjskiego, wcześniej sędziował półfinały Champions League, czołowe mecze w lidze hiszpańskiej a także spotkania na mistrzostwach świata.
Lahoz należy do jednych z najbardziej kontrowersyjnych sędziów, jest znany ze swoich sprzecznych decyzji i kłótni z zawodnikami, niemal po każdym meczu z jego udziałem trwa debata odnośnie podejmowanych decyzji. Arbiter nie szczędzi również w kartkach dla zawodników, bardzo często potrafi pokazać nawet 10 żółtych kartoników w trakcie jednego spotkania. W rozgrywkach Ligi Mistrzów po raz ostatni był rozjemcą na początku kwietnia , kiedy to Bayern przegrał z PSG 2:3 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym.
Mateu Lahoz będzie miał do dyspozycji system VAR, za obsługę wideo weryfikacji odpowiadać będzie inny z hiszpańskich sędziów, Alejandro Hernandez Hernandez. Wśród asystentów przy VAR będzie zasiadał Paweł Gil.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.