Miralem Pjanić jest we Włoszech postrzegany jako specjalista o rzutów wolnych. Nie może więc dziwić, że Bośniak jest porównywany do bardzo utytułowanego kolegi po fachu.
Miralem Pjanić wyrobił sobie we Włoszeh markę (foto: Grzegorz Wajda)
Pomocnik Juventusu zdobył dla niego zwycięską bramkę w niedzielnym meczu z Chievo. Piłka uderzona przez Bośniaka minęła mur, a bramkarz gospodarzy nawet się nie ruszył. Czy Pjanić będzie z rzutów wolnych punktował tak często, jak w przeszłości Alessandro Del Piero, Roberto Baggio czy Andrea Pirlo?
– Widziałem niektóre rzuty wolne w jego wykonaniu. Podstawowe jego założenia i ruchy są dokuczliwe, wręcz zabójcze. Pjanić i Pirlo grają bardzo podobnie, nie zdziwiłoby mnie, gdyby Miralem uczył się od Andrei – komentuje były reprezentant Włoch, Gianfranco Zola.
Bośniak do Juventusu trafił latem tego roku z Romy. Pirlo natomiast opuścił Turyn w 2015 roku, przenosząc się do New York City FC.