Nie ma już przyszłości dla Mauro Icardiego w Interze Mediolan. W klubie stoją na stanowisku, że napastnik nie mieści się w planach trenera na przyszłość i byłoby najlepiej, gdyby zmienił barwy klubowe.
Co z tym Icardim? Zostanie czy odejdzie? (fot. Alessandro Garofalo / Reuters)
Problemy Icardiego zaczęły się wiele miesięcy temu. Już w zimie Argentyńczyk chciał odejść z klubu, co kosztowało go utratę opaski kapitańskiej. Piłkarz został co prawda przywrócony do składu i pod koniec kampanii regularnie pojawiał się na boisku. Kiedy jednak do Mediolanu trafił Antonio Conte, było już jasne, że ten ma zupełnie inny pomysł na budowę zespołu.
Podczas programu „Tiki Taca” Wanda Nara, partnerka i przedstawicielka interesów Icardiego zdradziła, że ten miał podczas tego lata mnóstwo lukratywnych propozycji, jednak wszystkie je odrzucił. Zawodnik chce pozostać w Interze i powalczyć o miejsce w składzie, ale szanse na to ma raczej niewielkie.
Do kwestii przyszłości swojego napastnika odniósł się po poniedziałkowym meczu z Lecce wspomniany Conte, który potwierdził jedynie to, o czym wcześniej mówił Giuseppe Marotta, dyrektor sportowy Interu. Ten dał jasno do zrozumienia, że 26-latek powinien sobie szukać nowego miejsca zatrudnienia.
– Myślę, że dyrektor Marotta wypowiedział się dość jasno w tej sprawie – powiedział szkoleniowiec Nerazurrich na konferencji po starciu z Lecce, które zakończyło się efektownym zwycięstwem jego drużyny (4:0) i jej awansem na fotel lidera Serie A.
Przypomnijmy, że Icardi jest od dłuższego czasu łączony z takimi klubami jak Juventus i Napoli.