Rzadki to przypadek, gdy polski trener znajduje pracę w innej europejskiej ekstraklasie. Jeszcze rzadszy, gdy osiąga w niej sukcesy. A takim może pochwalić się niedoceniany w naszym kraju Marek Zub, który z Żalgirisem Wilno wywalczył tytuł mistrza Litwy.
ROZMAWIAŁ ŁUKASZ KONSTANTY
(…)
Zaobserwował pan zwiększenie zainteresowania pana osobą ze strony polskich mediów po tym, jak zdobył pan z Żalgirisem mistrzowski tytuł? Zdecydowanie tak, po zakończeniu sezonu udzieliłem kilku wywiadów. Jest to już jednak druga fala zainteresowania dziennikarzy w tym roku. Pierwsza pojawiła się przy okazji konfrontacji w europejskich pucharach z Lechem Poznań.
Jak na tle polskich klubów pod względem organizacyjno-finansowym prezentuje się Żalgiris? Zazwyczaj sporo mówią liczby. Z tego, co się orientuję, budżet klubu w zakończonym sezonie wynosił 2 miliony euro, a żeby przeżyć w polskiej ekstraklasie, trzeba minimum 10 milionów złotych. W klubie nie ma też rozbudowanego działu organizacyjnego, w zasadzie są jedynie dwie osoby: dyrektor generalny i dyrektor sportowy, którzy są też w pewnej części współwłaścicielami Żalgirisu, w razie potrzeby stają się też członkami sztabu szkoleniowego. Oficjalnym prezesem jest mer Wilna. Jeśli chodzi o skład trenerski – nie miałem żadnego asystenta, pracowaliśmy we dwóch z trenerem bramkarzy. Na mecze zabierałem opiekuna drużyny młodzieżowej, który pomagał przy rozgrzewce, na co dzień nie uczestniczył jednak w treningach.
(…)
Podobno był pan przymierzany do roli selekcjonera reprezentacji Litwy? Przypominało to trochę sytuację z wyborem Franciszka Smudy na selekcjonera polskiej kadry. Mówiło się, że to wybór, za którym stoją kibice i media, a nie do końca federacja. W moim przypadku także przede wszystkim dziennikarze pytali, co by było, gdybym dostał propozycję od federacji. Odpowiadałem, że byłaby to wielka nobilitacja i trzeba by ją było rozpatrzyć. Na dziś jednak uważam, że to jeszcze nie jest ten moment, w którym powinienem zabierać się za takie rzeczy. Niemniej tym, którzy w taki sposób pomyśleli o trenerze, który przyjechał z zagranicy, należą się podziękowania.
(…)
Cały wywiad w świątecznym wydaniu tygodnika Piłka Nożna! Już w kioskach!
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.