DariuszŻuraw nie poprowadzi już Lecha Poznań. Zarząd klubu rozwiązał umowę ze szkoleniowcem – poinformowała oficjalna strona Kolejorza.
Sobotnia porażka z Cracovią przy Kałuży była tylko gwoździem do trumny. Lech pod wodzą Żurawia zajmuje dopiero 10. miejsce w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasy i po minionym weekendzie stracił nawet matematyczne szanse na mistrzostwo Polski.
O odejściu trenera z Kolejorza mówiło się już od kilku tygodni. Wydawało się jednak, że Żuraw poprowadzi drużynę do końca sezonu i dopiero od nowych rozgrywek zespół będzie miał nowego szkoleniowca. Fatalne wyniki Lecha wiosną jednak przyspieszyły tę decyzję.
Umowa pomiędzy stronami została rozwiązana. Żuraw prowadził Lecha od dwóch lat, zastępując na stanowisku Adama Nawałkę. Drużyna pod jego wodzą zajęła najpierw ósme, a w poprzednim sezonie drugie miejsce w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Szkoleniowiec wprowadził Kolejorza do fazy grupowej Ligi Europy, wygrywając wszystkie mecze eliminacyjne, a w grupie zajmując ostatnie miejsce.
Zarząd klubu uznał jednak, że drużyna potrzebuje wstrząsu, ponieważ w lidze sytuacja jest mocno nieciekawa. Do końca sezonu pozostało siedem kolejek, a szansa na zajęcie na miejsca gwarantującego prawo gry w eliminacjach europejskich pucharów jest już naprawdę mała.
Nazwisko nowego trenera nie jest na razie znane. Drużyna będzie trenowała pod okiem dotychczasowych asystentów.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.