Na wyborczym zjeździe PZPN przed
czterema laty kluczowe dla wyboru Grzegorza Laty okazało się to,
kto poprowadził obrady. Nie obyło się wówczas bez
przepychanek i korzystania z kruczków prawnych, ale
ostatecznie przy prezydialnym stole nie zasiadł przedstawiciel Legii
Warszawa, który był w zdecydowanej opozycji do późniejszego
prezesa.
Piątkowe sprawozdawczo-wyborcze zebranie piłkarskich
delegatów ma poprowadzić świętokrzyski baron PZPN, Mirosław
Malinowski. Dobrze zorientowani twierdzą, że jest zadeklarowanym
zwolennikiem tak zwanej centrowej koalicji, którą mają
utworzyć popierani przez PO Edward Potok i Roman Kosecki.
Co na to
inni kandydaci? Przystaną na takie rozwiązanie czy będą próbowali
zmienić przewodniczącego?
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.