Aston Villa zaczęła nowy sezon w Premier League od zwycięstwa. The Villans pokonali Sheffield United (1:0) dopisując na swoje konto cenne trzy punkty.
Aston Villa zaczęła nowy sezon od zwycięstwa (fot. Reuters)
Aston Villa chciała zacząć nowy sezon ligowy w lepszy sposób niż to miało miejsce podczas ubiegłej kampanii. W Birmingham nie zamierzali bronić się już wyłącznie przed spadkiem, a zwycięstwo na swoim boisku byłoby dobrym prognostykiem na przyszłość.
Dean Smith wystawił przeciwko Sheffield swoich nowych piłkarzy – Emiliano Martineza, a także Olliego Watkinsa i jak się okazało, obaj dołożyli swoją cegiełkę do zwycięstwa gospodarzy.
Jeśli chodzi o 24-letniego napastnika, to ten już w 12. minucie został sfaulowany przez Johna Egana i po interwencji systemu VAR obrońca gości został wyrzucony z boiska. W przypadku byłego golkipera Arsenalu, ten stanął na wysokości zadania po pół godzinie gry, kiedy to obronił rzut karny, którego wykonywał John Lundstram.
Grająca w liczebne przewadze Astron Villa powoli zdobywała przewagę i w końcu dopięła swego. W 63. minucie gospodarze wykonali rzut rożny, po którym piłkę przedłużył Tyrone Mings, a wszystko celnym uderzeniem wykończył Ezri Konsa.
2 – Ezri Konsa has scored two goals in his last four league games, one more than he registered in his previous 137 in league competition. Opener. pic.twitter.com/o4nHcTXpBu
Wynik zmianie już ostatecznie nie uległ i to Aston Villa mogła się cieszyć ze zwycięstwa i bardzo ważnych punktów na inaugurację. Jeśli zaś chodzi o Sheffield, to była to druga kolejna porażka tej drużyny w tym sezonie ligowym, a trzecia na przestrzeni ostatnich dni wliczając w to zmagania w Carabao Cup.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.