Przewaga gospodarzy w tym spotkaniu ani przez moment nie podlegała dyskusji. Wynik w 35. minucie otworzył Gonzalo Higuain, który otrzymał świetne prostopadłe podanie z głębi boiska i wpadając w pole karne Osasuny nie miał większych problemów z pokonaniem bramkarza.
Goście nie zdołali się jeszcze otrząsnąć po stracie pierwszego gola, a już przegrywali 0:2. W 39. minucie Mesut Oezil wrzucił piłkę z narożnika boiska, a w polu karnym Osasuny najwięcej przytomności zachował Michael Essien, który głową skierował futbolówkę do siatki.
Wydawało się, że jest już po wszystkim i Królewscy bez problemów dowiozą zwycięstwo do końca. Nic z tego. W ciągu zaledwie jedenastu minut (pomiędzy 52. i 63′) goście zdobyli dwa gole autorstwa Roberto Torresa i Alvaro Cejudu i wszystko zaczęło się od początku.
Gospodarze nie złożyli jednak broni. W 70. minucie kolejną asystę (71 podczas swojej przygody z Realem!) zaliczył Oezil, a piłkę do bramki skierował Karim Benzema. Tuż przed końcem czwarte trafienie dorzucił Jose Callejon.
Sobotnie spotkanie było zarazem pożegnaniem z Realem Madryt dla Jose Mourinho. Portugalski szkoleniowiec opuszcza Estadio Santiago Bernabeu i najprawdopodobniej zostanie nowym-starym menedżerem Chelsea FC.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.