Revierderby dla piłkarzy FC Schalke 04. Podopieczni Domenico Tedesco pokonali przed własną publicznością Borussię Dortmund (2:0) i tym samym bardzo przybliżyli się do wywalczenia wicemistrzostwa Bundesligi.
Kiedy na boisku spotykają się ze sobą piłkarze Schalke i BVB, to w Gelsenkirchen i Dortmundzie zamiera życie, a ulice zaczynają świecić pustkami. Starcia tych drużyn, to coś więcej niż zwykłe derby, to mecz o panowanie w regionie. Jeśli z kolei dodamy do tego wszystkiego fakt, że stawką niedzielnego spotkania mogło być również wicemistrzostwo kraju, to otrzymujemy przepis na mecz, którego po prostu nie można przegapić.
Bukmacherzy więcej szans na odniesienia zwycięstwa dawali gospodarzom, którzy grają ostatnio całkiem nieźle, natomiast forma Borussii cały czas pozostawia wiele do życzenia. Przed pierwszym gwizdkiem wszyscy wspominali poprzednie derby, w których piłkarze z Dortmund prowadzili już 4:0, by ostatecznie roztrwonić swoją przewagę i jedynie zremisować 4:4. To właśnie tamten mecz był gwoździem do trumny poprzedniego szkoleniowca BVB, Petera Bosza.
Lepiej w piłkę grali „Die Knappen”, ale kibice na Veltins Arenie musieli czekać na otwarcie wyniku do drugiej połowy. W 50. minucie Schalke wyprowadziło szybki atak, a Daniel Caligiuri dostrzegł wybiegającego na pozycję Jewhena Konoplankę. Ten mając przed sobą tylko bramkarza nie mógł się pomylić i dał swojej drużynie prowadzenie.
Borussia próbowała odpowiedzieć i miała ku temu kilka bardzo dobrych okazji. Jedną z nich zmarnował Marco Reus, którego strzał w dogodnej pozycji zdołał obronić Ralf Fahrmann. Jeszcze bliżej był Christian Pulisić, ale jego uderzenie nieznacznie przeleciało nad poprzeczką bramki Schalke.
Niewykorzystane okazje lubią się mścić i dokładnie tak było w przypadku tego meczu. W 82. minucie Naldo huknął z rzutu wolnego i chociaż piłka leciała niemal w środek bramki, to Roman Burki mógł jedynie odprowadzić ją wzrokiem. 2:0 i było już jasne, że derby zakończą się zwycięstwem gospodarzy.
Goście z Signal Iduna Park nie zdołali odpowiedzieć choćby jednym trafieniem i ponieśli zasłużoną porażkę. Dzięki temu Schalke ma 55 punktów na koncie i już o cztery wyprzedza Borussię.
Pełne 90 minut w barwach BVB rozegrał Łukasz Piszczek, który został ukarany żółtą kartką.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.