Zwycięstwo Piasta Gliwice rzutem na taśmę! Raków poległ pod Jasną Górą
Pierwszy piątkowy mecz PKO Bank Polski Ekstraklasa kończy się zwycięstwem gości. W samej końcówce meczu gliwiczanom udało się trafić do siatki.
Pierwsze starcie 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy kończy się wygraną Piasta Gliwice. Zawodnicy Vukovicia okazali się lepsi od Rakowa, ale o swoje zwycięstwo musieli bardzo długo walczyć.
Mecz nie przyniósł zbyt wiele emocji, szczególnie w pierwszej połowie niewiele działo się na murawie i żadnemu z zespołów nie udało się oddać choćby jednego, celnego uderzenia na bramkę przeciwnika.
W 39. minucie MarekPapszun musiał przeprowadzić wymuszoną zmianę z powodu kontuzji Frana Tudora i w jego miejsce wprowadził Matej Rodin.
Przez niemal całą, drugą połowę obraz gry nie uległ większej zmianie. Najwięcej działo się jednak w samej końcówce, gdzie Piast wyraźnie nabrał wiatru w żagle. Już w 95. minucie meczu Gliwiczanie mogli zdobyć bramkę, ale Patryk Dziczek nie wykorzystał karnego.
Swoją szansę wykorzystał jednak Ameyaw, który w 98. minucie spotkania trafił do siatki po podaniu Pyrki.
Piast Gliwice jest aktualnie liderem PKO Bank Polski Ekstraklasa i wyprzedza o punkt Lecha i Cracovię, obie drużyny rzecz jasna zagrają jeszcze swoje mecze w tej kolejce. Raków jest teraz na 6. pozycji.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.