W ostatniej kolejce w meczu Legii Warszawa z Zagłębiem Lubin boisko musiał opuścić Michał Żyro. Młody piłkarz stołecznego klubu powinien być jednak gotowy na spotkanie z Cracovią.
W starciu z Miedziowymi Żyro wszedł na boisko w 66. minucie. Już po kilkunastu minutach musiał opuścić murawę z grymasem bólu na twarzy.
– Moja noga szybko wraca do pełnej sprawności. Odczuwam jeszcze delikatny ból, ale uraz okazał się tylko mocniejszym stłuczeniem. Jutro planuję trenować z drużyną i w sobotę powinienem być do dyspozycji trenerów – zapowiedział optymistycznie Żyro.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.