Parlamentarzysta Cezary Kucharski ma ostatnio bardzo gorący okres. Zamiast głowić się w Sejmie, w jaki sposób „wysmażyć” ustawę pozytywnie wpływającą na kondycję polskiego sportu, zastanawia się, jak upchnąć w mocnych zespołach swoich klientów. Jednym z nich jest Michał Żyro.
Utalentowanym pomocnikiem od dawna poważnie interesują się kluby z Niemiec i Włoch. Najbardziej zdeterminowany do dokonania transferu jest Hannover 96, z którym zawodnik już podobno uzgodnił warunki kontraktu indywidualnego. Teraz wszystko zależy od klubów. Dogadają się, czy się nie dogadają?
Legia w jednym okienku stracić może swoje dwie największe perły. Żyro – silny, dobrze zbudowany, znakomicie sunący po skrzydle oraz Wolski – filigranowy, ale mający smykałkę do piłki jak żaden inny młodzieniec z Polski – znaleźli się na wylocie z Łazienkowskiej.
To niesamowite zważając na fakt, że przed kilkoma miesiącami działacze osłabili zespół już na tyle mocno (Komorowski, Borysiuk, Rybus), że ten nie był w stanie zdobyć niemal pewnego tytułu mistrza Polski. Zapowiada się więc wyszczuplanie składu i sprowadzanie kolejnych ogórków z dalekiego Zachodu, marzących o gigantycznych pensjach mimo gigantycznej nieporadności.
Szkoda, bo Legię czeka przecież w niedalekiej przyszłości walka o Ligę Europy…
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.