Michał Żyro należy do jesiennych objawień w T-Mobile Ekstraklasie. Coraz mocniej młody zawodnik rozpycha się w składzie warszawskiej Legii, a jego talent dostrzeżono w Europie. Na meczu z Widzewem, w którym zdobył swoją pierwszą ligową bramkę obecny był szef skautów włoskiego Napoli, a mówiło się także o tym, że piłkarzem interesuje się trener VfL Wolsburg – Felix Magath. – Słyszałem oczywiście o obu tych klubach, lecz teraz nie myślę o transferach – mówi specjalnie dla „PN” Żyro. – Chcę co najmniej rok pograć w Legii jako podstawowy zawodnik, nim zacznę myśleć o wyjeździe zagranicznym. Dlatego w ogóle nie zaprzątam sobie głowy Napoli i nie jest tak, że nie mogę spać z tego powodu. Natomiast jeśli chodzi o Wolfsburg, to wydaje mi się, że to raczej medialna plotka, bo ze mną nikt się nie kontaktował. (much)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.